Zadzwoń i zapytaj o szczegóły

(32) 206 61 84

506 197 940   

 

Według Federalnej Agencji Informacyjnej ds. Energetyki, Stany Zjednoczone produkują więcej energii z elektrownii węglowych, niż z pozostałych źródeł. Duże pokłady tego surowca oraz relatywnie niska cena, stanowią silne argumenty przemawiające za jego szerokim zastosowaniem w energetyce. Negatywnymi konsekwencjami tej polityki są duże ilości gazów cieplarnianych emitowane przez zakłady rozsiane po całych Stanach Zjednoczonych. W związku z tą sytuacją w Kongresie rozgorzała dyskusja na temat stopniowego wycofywania się z energetyki bazującej na węglu. Patrząc z długoterminowego punku widzenia jest to wykonalne, jednak stanowi to ogromne wyzwanie dla najbliższej przyszłości.  

Po pierwsze należy znaleźć alternatywne sposoby wytwarzania energii. Znaczenie węgla powoduje, iż wycofywanie tej technologii musi odbywać się na równi z zastępowaniem jej inną metodą pozyskiwania energii. Nowe źródło energii powinno być niedrogie, niezagrażające środowisku i dostępne dla wszystkich regionów USA, które do tej pory polegają na węglu kamiennym. Dzisiejsza technologia i nauka dostarcza nam wielu możliwości wykorzystania:

energii wiatrowej,

energii słonecznej,

biomasy,

prądów wodnych,

energii atomowej,

energii pochodzącej z gazu łupkowego.

Szybki rozwój technologii oraz metod wytwarzania energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych, stanowi dobry znak na przyszłość. Jednak na chwilę obecną znaczenie „czystej” energii w gospodarce Stanów Zjednoczonych jest ograniczone z kilku powodów. Oczywiście, na pierwszy plan wysuwają się czynniki ekonomiczne. Koszt wyprodukowania jednego megawata energii z węgla jest dużo niższy w porównaniu do źródeł odnawialnych. Rozwój technologii pozwolił na stopniowe obniżenie kosztów wynikających z produkcji energii odnawialnej, lecz technologie te wymagają dalszych badań. Kolejny problem stojący na drodze energii odnawialnej to ograniczenie terytorialne. Na przykład turbiny wiatrowe mogą być instalowane na obszarach, gdzie występują silne wiatry. Wyzwaniem dla nauki są efektywne metody przesyłu energii, mogące pomóc w rozwiązaniu tego problemu.

Odrębny temat stanowi budowa elektrowni atomowych. Pomimo wciąż istniejących obaw dotyczących bezpiecznych metod produkcji energii z atomu, prawie 10% energii wytwarzanej w całych Stanach pochodzi z tego źródła. Energia atomowa jest relatywnie tania w porównaniu do większości źródeł odnawialnych. Dodatkowym jej atutem jest fakt, iż elektrownię atomową można zbudować w praktycznie każdym zakątku kraju. Z punktu widzenia ochrony środowiska, elektrownie atomowe nie emitują dużych ilości szkodliwych gazów cieplarnianych oraz innych zanieczyszczeń. Rozwój technologii eliminuje praktycznie do zera widmo awarii, jaka miała miejsce w Czarnobylu. Wielu ekspertów ds. energii coraz częściej przychyla się do szerszego wykorzystywania energii tkwiącej w atomie.

Świadomość społeczna o efektywnym i racjonalnym użytkowaniu energii ma kluczowe znaczenie w całej sprawie. Jeżeli węgiel zostanie zastąpiony przez inne źródło energii to z całą pewnością przełoży się to na wyższe ceny prądu. Chcąc zrównoważyć podwyżki cen, należy korzystać z energii w sposób bardziej rozważny. Oczywiście, dotyczy to również zakładów rzemieślniczych oraz fabryk. Rozwiązania te nie tylko przyczynią się do redukcji kosztów energii dla domów i przedsiębiorstw, ale przyczynią się do wzmocnienia ogólnej presji na obniżki cen prądu.

W planie stopniowego odchodzenia od technologii węglowych, należy wziąć pod uwagę los obecnych pracowników kopalń. Kiedy węgiel przestanie być wykorzystywany w tak dużej skali, wielu ludzi zatrudnionych w tej gałęzi przemysłu straci pracę. Możemy tutaj wymienić, np.:

górników,

techników zatrudnionych w elektrowniach węglowych,

pracowników spółek zajmujących się dystrybucją i handlem węglem kamiennym.

Zrodzi to wiele problemów społecznych, których rozwiązanie będzie wyzwaniem dla rządzących. Ważne jest szybkie przygotowanie i sprawne wdrożenie programów, mających na celu pomoc w przekwalifikowaniu tych grup zawodowych. Kto wie, może część z pracujących w sektorze węglowym odnajdzie swoje miejsce przy produkcji nowej energii odnawialnej? Pewne jest, że na te i inne nurtujące pytania dotyczące produkcji energii, mamy coraz mniej czasu na odpowiedź.